Blog DajTermin · Telefon i zapisy
Program do warsztatu a recepcja AI: co naprawdę potrzebujesz
Program do warsztatu prowadzi zlecenia, części, klientów i historię napraw. Telefonów jednak zwykle nie odbiera, a nieodebrany telefon nie zostawia w nim żadnego śladu. Recepcja AI działa jako warstwa obok programu: przechwytuje nieodebrane, zbiera markę, model i problem, a wizytę zapisuje w kalendarzu Google.
Masz program, który prowadzi zlecenia, i telefon, który dzwoni w najgorszym momencie. Pytanie nie brzmi „co wybrać”, tylko „czego mi jeszcze brakuje”.
Czego nie robi program do warsztatu
Program do warsztatu — CRM, biuro zleceń, nazwa zależy od dostawcy — ma jedno zadanie: uporządkować warsztat. Trzyma zlecenia, części, klientów, historię napraw, czasem faktury i terminarz. Działa, dopóki ktoś wprowadza dane.
Telefonu zwykle nie odbiera. Nieodebrany telefon z reguły nie zostawia w programie żadnego wpisu: nie ma zlecenia, klienta ani historii. W raporcie wygląda to tak, jakby nikt nie dzwonił.
Trzy momenty, w których to widać:
- Środek pracy. Stoisz pod autem, program jest w biurze, a telefon dzwoni w kieszeni. Klient często nie czeka — dzwoni dalej, do następnego warsztatu z listy.
- Wieczór i weekend. Program działa, ale nikt w nim nie pracuje. Połączenia po 17:00 i w sobotę zostają bez odpowiedzi, a w poniedziałek nikt nie wie, ile ich było.
- Po zapisie. Klient nie przyjeżdża i zostaje puste stanowisko. Program pokaże wizytę, ale jej nie wypełni; przypomnienia, jeśli je ma, działają przed wizytą.
Część programów ma już moduły SMS, zapis online albo asystenta AI — zależy od programu. Zanim cokolwiek dokupisz, sprawdź, co Twój program faktycznie robi.
Jak wygląda warstwa recepcji
Warstwa znaczy dokładnie to: nie wymieniasz programu ani numeru, tylko dokładasz element, który przechwytuje telefony, których nie zdążyłeś odebrać.
Twój numer (bez zmian)
│
▼
Przekierowanie nieodebranych (po N sygnałach / po godzinach)
│
▼
Asystentka AI → marka, model, problem, termin
│
├──► SMS z linkiem do terminu; potwierdzenie po zapisie
▼
Kalendarz Google → wizyta jako wydarzenie
│
▼
Program do warsztatu → zlecenie wpisujesz jak dziś
1. Numer i przekierowanie. Klient dzwoni tak jak dziś; jeśli odbierzesz — rozmawiasz normalnie. Warstwa włącza się po kilku sygnałach albo po godzinach — domyślnie po trzech sygnałach.
2. Rozmowa. Asystentka odbiera, przedstawia się jako AI, zbiera markę, model i problem, proponuje termin. Obowiązek informowania o AI wynika z art. 50 AI Act — stosowany od 2 sierpnia 2026, przede wszystkim po stronie dostawcy systemu.
3. Zapis i SMS. DajTermin zapisuje wizytę w kalendarzu Google. Klient dostaje SMS z linkiem do wyboru terminu, a potwierdzenie po zapisie.
4. Program. Zlecenie wprowadzasz tak jak dziś; kto i kiedy — Twoja decyzja.
| Element | Co robi | Czego nie robi |
|---|---|---|
| Program do warsztatu | zlecenia, części, historia (faktury — zależy od programu) | zwykle nie odbiera telefonów |
| Przekierowanie nieodebranych | przenosi połączenie po N sygnałach lub po godzinach | nie rozmawia z klientem |
| Asystentka AI | zbiera markę, model i problem, proponuje termin | nie wycenia naprawy i nie zamawia części |
| Kalendarz Google | pokazuje wizytę w konkretnym terminie | nie prowadzi historii napraw |
Zestawienie własne. Zakres każdego elementu zależy od programu i od konfiguracji.
Dane klienta przetwarza warsztat — co do zasady to on jest administratorem, ale rolę potwierdź w umowie z dostawcą. Klient musi wiedzieć, z kim rozmawia; zasady przetwarzania danych opisuje polityka prywatności, a zakres danych z rozmowy potwierdź z dostawcą. To nie jest porada prawna.
Double-booking: jak sprawdzić przed wdrożeniem
Double-booking to dwie wizyty w tym samym slocie: klient przyjeżdża, a podnośnik jest zajęty. Najczęstsze przyczyny, jakie widzimy, to trzy: kalendarz nie widzi godzin zajętych ręcznie, wizyty trafiają do dwóch kalendarzy albo slot jest krótszy niż realna robota. U nas taki test zajmuje około 20 minut — zrób go przed wdrożeniem.
- Zajmij slot ręcznie. Wpisz w kalendarzu wizytę na jutro 10:00, tak jak robisz to ze zleceniem. Zadzwoń na numer recepcji i sprawdź, czy asystentka zaproponuje 10:00.
- Dwa kanały na tę samą godzinę. Zapisz wizytę przez link do rezerwacji i przez telefon. Sprawdź, czy w kalendarzu są dwa wpisy i który wygrywa.
- Ten sam kalendarz, który widzisz w telefonie. Sprawdź, do którego kalendarza trafia wizyta i czy jest oznaczona jako zajęty, a nie wolny. Wizyta w kalendarzu, którego nie oglądasz na co dzień, to prawie double-booking.
- Długość usługi. Przegląd to godzina, wymiana rozrządu — kilka. Sprawdź, czy system zna długość typowych usług; jeśli nie, 10:00 będzie wolne dla obu.
- Odwołanie. Odwołaj testową wizytę i sprawdź, czy wydarzenie znika z kalendarza, czy zostaje i blokuje slot.
- Strefa czasowa. Sprawdź, czy kalendarz ma to samo ustawienie strefy co Ty — inaczej 10:00 wyląduje o 9:00 albo 11:00.
Jeśli odpowiedzi są niejasne, nie wdrażaj na wiarę. Trzy rozwiązania, które zwykle wystarczają: jedno źródło prawdy (wszystkie wizyty w jednym kalendarzu Google), bufor między wizytami i „jeden kalendarz na podnośnik”, gdy masz ich kilka. Jak to wygląda krok po kroku, opisujemy na stronie jak to działa.
Checklist integracji
Sześć punktów: kilka ustaleń z dostawcą i dwie decyzje po Twojej stronie.
- Numer i przekierowanie. Zostajesz przy swoim numerze. Ustal, w jakich godzinach i po ilu sygnałach telefon ma przejść do asystentki — domyślnie po trzech, na przykład po 17:00 i w weekendy.
- Kalendarz. Wskaż jeden kalendarz Google jako źródło prawdy i sprawdź, kto ma do niego dostęp. Wizyta ma trafiać tam, gdzie patrzysz rano.
- Dane do zlecenia. Ustal, co asystentka zbiera: marka, model i objaw — to pytania z rozmowy; rocznik i reszta — formularz. Zdecyduj, co mówi o cenie — najlepiej, że wycena jest po oględzinach.
- Godziny i długość slotów. Podaj godziny pracy, przerwy i długość typowych usług. Bez tego kalendarz proponuje terminy, których nie dowieziesz.
- SMS i informacje prawne. Potwierdź, że SMS wychodzi po rozmowie i zawiera link. Sprawdź, czy klient słyszy, że rozmawia z AI, i czy polityka prywatności opisuje dane z rozmowy.
- Kto wpisuje zlecenie i co mierzysz. Ustal osobę i czas: kto rano przepisuje wizyty z kalendarza do programu. Mierz trzy liczby: odebrane telefony, zapisane wizyty, nieodebrane — punkt wyjścia opisuje tekst o KPI recepcji.
Kiedy wystarczy program, a kiedy potrzebna recepcja
Nie każdy warsztat potrzebuje warstwy recepcji. Program wystarczy, jeśli odbierasz wszystkie telefony — bo siedzisz w biurze albo ktoś odbiera za Ciebie. Wtedy problemem nie jest telefon, tylko liczba zleceń, a to zadanie dla marketingu.
Recepcja ma sens, gdy telefony dzwonią wtedy, gdy pracujesz. Prosty test: przez siedem dni zapisuj każde połączenie — ile, o której i czy odebrałeś. Jeśli nieodebrane to wzorzec, a nie wyjątek, kolejny program nic nie zmieni.
| Co dostajesz | Cena | Co jest w środku |
|---|---|---|
| Recepcja AI | 599 zł/mies. | 30 potwierdzonych wizyt w cenie, każda kolejna 19 zł |
| PRO Wzrost | 799 zł/mies. | szerszy zakres; opis na stronie cennika |
| Pilot | 199 zł | zaliczany w pierwszy miesiąc |
| Wdrożenie | 0 zł, zwykle do 24 h | przekierowanie, kalendarz, SMS |
| Gwarancja | 30 dni | brak zapisanych wizyt przy włączonym przekierowaniu i podanym grafiku — zwrot abonamentu |
Ceny publiczne, stan na 21.10.2026. Pełny zakres i warunki — na stronie cennika.
Stała opłata miesięczna, bez licznika minut — model rozliczenia porównujemy w tekście o płatności za kontakt, minutę czy wizytę. Jeśli zastanawiasz się, czy w ogóle warto, zacznij od pięciu pytań przed wdrożeniem; koszt pustego stanowiska policzysz w materiale o nieobecności klienta.
Zamów bezpłatny telefon demonstracyjny od Ani. Najprostszy sposób, żeby sprawdzić, czy taka rozmowa Ci pasuje: dajtermin.pl/voice-demo. Ania zadzwoni, przedstawi się jako asystentka AI i zada te same pytania, które usłyszy Twój klient. Jeśli wolisz najpierw liczby, zajrzyj do cennika. Więcej przeczytasz na stronie auto i na blogu.