Blog DajTermin · AI i prawo
Płacisz za kontakt, minutę czy za wizytę? 3 modele rozliczeń
Biuro zleceń sprzedaje kontakt, AI-sekretarka rozlicza minuty lub rozmowy, a recepcja AI — wizyty. To trzy różne jednostki, więc porównywanie samych kwot jest mylące. Policz koszt jednej wizyty w każdym modelu: dopiero wtedy widać, który sposób płacenia pasuje do Twojego warsztatu i kiedy abonament się zwraca.
599 zł brzmi drogo, gdy obok widzisz ofertę za 349 zł albo pakiet kontaktów za kilkaset złotych. Te liczby dotyczą jednak różnych rzeczy. Szukasz alternatywy dla biura zleceń? Najpierw ustal, za co płacisz.
Trzy modele, które łatwo pomylić
Właściciel warsztatu na Forum-Mechanika zapytał wprost: «A tak z ciekawości ile "kosztowałoby" pozyskanie telefonu/klienta?» (28.01.2026). To dobre pytanie, bo cena ma sens tylko wtedy, gdy wiadomo, za co się płaci.
Każdy model odpowiada na inne pytanie. Za kontakt: czy ktoś odpowiedział na moje ogłoszenie? Za minutę: jak długo trwała rozmowa? Za wizytę: czy klient stanął w kalendarzu? To nie trzy wersje tej samej usługi, ale trzy sposoby liczenia pracy.
| Model | Jednostka | Kiedy się opłaca | Główne ryzyko |
|---|---|---|---|
| Za kontakt | kontakt: numer, zgłoszenie albo punkt w pakiecie | gdy potrzebujesz nowych klientów i masz wolne moce | płacisz za kontakty, które nie kończą się wizytą; kontakt zwykle nie jest wyłączny |
| Za minutę | czas rozmowy albo liczba rozmów | gdy rozmowy są krótkie i przewidywalne | rachunek rośnie z długością rozmów i sezonem; limit w środku miesiąca |
| Za wizytę | potwierdzona wizyta w kalendarzu | gdy liczy się efekt: klient zapisany na konkretny termin | przy małym ruchu abonament może się nie zwrócić |
Zestawienie własne trzech modeli rozliczeń; szczegóły cenowe poniżej — publiczne cenniki, stan na 21.10.2026.
Skąd rozrzut? Biura zleceń sprzedają pakiety od ok. 99 zł do kilku tysięcy złotych, AI-sekretarki mieszczą się między 349 a 2 500 zł miesięcznie, a DajTermin bierze 599 zł za 30 potwierdzonych wizyt. To publiczne cenniki (stan na 21.10.2026).
Model „za kontakt”: płacisz przed rozmową
W biurze zleceń kupujesz kontakt: numer telefonu albo zgłoszenie od osoby, która szuka wykonawcy. Płacisz zwykle z góry, pakietem punktów albo kontaktów. Taki kontakt nie jest wyłączny — to samo zapytanie może trafić do kilku wykonawców.
Plusy są realne: nie masz stałego abonamentu, sam decydujesz, ile kontaktów kupujesz, a gdy potrzebujesz więcej zleceń, dokupujesz pakiet. Jeśli brakuje Ci klientów, ten model daje dopływ zapytań.
Ryzyko też jest realne. Płacisz za kontakt, nie za wizytę. Jeśli z pięciu kontaktów przyjdzie jedna wizyta, koszt tej wizyty jest pięć razy wyższy niż cena kontaktu. Do tego liczy się szybkość: to samo zapytanie widzi kilku wykonawców, więc zwłoka działa na Twoją niekorzyść.
Biuro zleceń bywa dobrym wyborem, gdy potrzebujesz nowych klientów. Nie zastąpi jednak odbierania telefonów od klientów, którzy dzwonią do Ciebie — a tam gubisz wizyty (dlaczego mechanik nie odbiera).
Model „za minutę”: płacisz za czas
AI-sekretarka w modelu minutowym rozlicza czas rozmowy albo liczbę rozmów w pakiecie. Publiczne cenniki w Polsce mieszczą się zwykle między 349 a 2 500 zł miesięcznie (stan na 21.10.2026) — różnica wynika z liczby minut, rozmów i funkcji.
Zaleta jest jedna: płacisz za użycie. Dolna półka to ok. 349 zł — niżej niż 599 zł za pakiet wizyt. To kusi, dopóki nie policzysz, ile wizyt za to dostajesz.
Kłopot zaczyna się przy dłuższych rozmowach. Klient z trzema usterkami, pytaniem o cenę części i terminem spędzi na linii kilka minut. Zapłacisz za każdą z nich — nawet jeśli w kalendarzu nie pojawi się ani jedna wizyta. W sezonie wymiany opon rachunek rośnie razem z ruchem.
Drugi kłopot to limit. Część cenników ma pakiety minut albo rozmów; po ich wyczerpaniu dopłacasz albo asystent przestaje odbierać. Zapytaj, co dzieje się po przekroczeniu pakietu i czy minuty oraz SMS-y są w cenie.
Ten model nie jest zły, gdy rozmowy są krótkie i podobne do siebie. W warsztacie rozmowa o trzech naprawach i terminie potrafi się rozciągnąć — i wtedy minuta przestaje być dobrą jednostką. Szersze porównanie cenników: ile kosztuje sekretarka AI.
Model „za wizytę”: płacisz za efekt
DajTermin rozlicza wizyty. Recepcja AI kosztuje 599 zł miesięcznie i zawiera 30 potwierdzonych wizyt; każda kolejna to 19 zł. PRO Wzrost kosztuje 799 zł. Przy pełnym pakiecie wychodzi ok. 20 zł za wizytę.
W cenie są rozmowy bez rozliczania minut, przekierowanie nieodebranych, dwustronny kalendarz Google, SMS-y z linkiem, przypomnienia 24 h i 2 h przed wizytą oraz widget. Ania przedstawia się jako asystentka AI, więc klient wie, z kim rozmawia.
Zaleta: płacisz za wizytę w kalendarzu, a nie za rozmowę, która do niczego nie prowadzi. Przy pełnym pakiecie koszt wizyty to ok. 20 zł — mniej niż sam kontakt w biurze zleceń, który kosztuje kilkadziesiąt złotych i wizytą jeszcze nie jest. Recepcja AI dla warsztatów: DajTermin.
Ryzyko: abonament jest stały. Przy pięciu wizytach w miesiącu 599 zł dzielone przez pięć daje ok. 120 zł za wizytę i model przestaje się spinać. Przy małym ruchu po prostu się nie zwraca. Przed startem policz, ile wizyt realnie przyjmujesz.
Do tego 30-dniowa gwarancja: jeśli przy włączonym przekierowaniu i podanym grafiku nie będzie ani jednej zapisanej wizyty, abonament wraca. To zdejmuje ryzyko pierwszego miesiąca.
Ile kosztuje jedna wizyta w każdym modelu
Cena kontaktu, minuty i wizyty to nie to samo, więc porównuj je po przeliczeniu na jedną wizytę. Wystarczą dwa wzory:
koszt wizyty = koszt jednostki ÷ konwersja
koszt wizyty = abonament ÷ liczba wizyt
Pierwszy stosujesz do modelu za kontakt, a także do minut, jeśli znasz konwersję. Drugi — do każdego abonamentu.
| Model | Wzór | Przykład (nasze założenie) | Koszt wizyty |
|---|---|---|---|
| Za kontakt | koszt kontaktu ÷ konwersja | 40 zł ÷ 1/3 (40 zł — nasze założenie) | ok. 120 zł |
| Za minutę | (cena minuty × minuty) ÷ konwersja; abonament ÷ wizyty | 349 zł ÷ 12 wizyt (12 wizyt — nasze założenie) | ok. 29 zł |
| Za wizytę — pełny pakiet | abonament ÷ liczba wizyt | 599 zł ÷ 30 wizyt | ok. 20 zł |
| Za wizytę — mały ruch | abonament ÷ liczba wizyt | 599 zł ÷ 5 wizyt | ok. 120 zł |
Nasze założenia: kontakt 40 zł — nasze założenie na podstawie wewnętrznego przeglądu (widełki 25–60 zł do potwierdzenia publicznymi cennikami), konwersja 1/3 z przykładu MotoFocus o nieodebranych rozmowach (dane USA — nie norma dla biur zleceń), abonament 349 zł z dolnej półki AI-sekretarek, 12 wizyt jako przykład. Kwoty zaokrąglone.
Skąd 1/3? To nie norma dla biur zleceń. W przykładzie MotoFocus (10.04.2026; dane USA) przyjęto, że 1/3 nieodebranych rozmów kończy się zleceniem; materiał powołuje się na Auto Repair Shop Phone Statistics 2025, Ratchet & Wrench 2025 i PartsTech 2025, nie wskazując źródła liczby. Podstawiamy 1/3 jako przykład.
Swoją konwersję policz po pierwszym miesiącu: wizyty ÷ kontakty. Przy założeniu 40 zł za kontakt i konwersji 1/2 koszt wizyty spada do 80 zł, przy 1/5 rośnie do 200 zł.
Koszt wizyty to nie marża. Porównuj go z tym, co zostaje Ci na wizycie, nie z kwotą na fakturze. Przy średnim rachunku 300 zł (nasze założenie: robocizna plus marża, nie cała faktura) 599 zł pokrywają dwie wizyty, a 799 zł — trzy. To rachunek, nie obietnica zysku.
Kiedy który model się opłaca
| Model | Wybierz, gdy | Odpuść, gdy |
|---|---|---|
| Za kontakt | brakuje Ci nowych klientów, masz wolne moce, a jedno zlecenie warte jest więcej niż kilka kontaktów | masz pełny kalendarz i brakuje Ci czasu, nie zleceń |
| Za minutę | rozmowy są krótkie i podobne do siebie, a chcesz płacić za użycie | rozmowy są długie i sezonowe, a nie wiesz, co się dzieje po limicie |
| Za wizytę | dzwonią klienci, którzy chcą terminu, a Ty gubisz telefony; przyjmujesz co najmniej kilkanaście wizyt miesięcznie | masz kilka wizyt w miesiącu i odbierasz każdy telefon; brakuje Ci klientów, nie obsługi |
Zestawienie własne; „kilkanaście wizyt” to orientacyjny próg, nie gwarancja zwrotu — policz własne liczby.
Nie ma jednego najlepszego modelu: biuro zleceń kupuje nowych klientów, model minutowy — czas obsługi, a model za wizytę — efekt. Możesz je łączyć: biuro zleceń pozyskuje nowe zapytania, recepcja odbiera te, które już dzwonią.
Kiedy abonament się nie opłaca? W trzech sytuacjach: przyjmujesz kilka wizyt w miesiącu i sam odbierasz każdy telefon; większość rozmów to pytania o cenę części, a nie o termin; masz pusty kalendarz, bo brakuje Ci klientów, a nie rąk do telefonu. W ostatnim przypadku biuro zleceń da więcej niż abonament.
Wracamy do 599 zł. Brzmi drogo tylko wtedy, gdy zestawiasz je z ceną minuty albo pakietu kontaktów. Przy 30 wizytach to ok. 20 zł za wizytę — mniej niż jeden kontakt w biurze zleceń (nasze założenie 40 zł), który wizytą jeszcze nie jest. Przy pięciu wizytach to ok. 120 zł i wtedy trzeba się zastanowić. Dlatego nie pytaj „ile kosztuje abonament”, tylko „ile kosztuje u mnie jedna wizyta”.
Co sprawdzić, zanim wybierzesz model
- Co jest jednostką: kontakt, minuta, rozmowa czy potwierdzona wizyta? Poproś o definicję.
- Czy kontakt jest wyłączny? Ilu wykonawców dostaje to samo zapytanie?
- Co się dzieje po przekroczeniu pakietu minut, rozmów albo wizyt?
- Czy w cenie są rozmowy, SMS-y, przypomnienia i przekierowanie nieodebranych?
- Czy kalendarz działa w obie strony?
- Ile kosztuje wejście i czy jest minimalny okres?
- Czy asystent mówi wprost, że jest AI? Tego wymaga art. 50 AI Act, stosowany od 2 sierpnia 2026; obowiązek informowania ciąży przede wszystkim na dostawcy systemu.
Odpowiedzi są ważniejsze niż pierwsza liczba w cenniku. Model, który wygląda tanio, potrafi drożeć w trakcie miesiąca — i odwrotnie.